sobota, 26 grudnia 2015

Trochę zimy - Egy csipetnyi tél

Jedyny śnieg jaki widziałem tej zimy to ten na moich podstawkach. Kto więc lubi zimowe krajobrazy, jest zaproszony do pooglądania. To fotki z pierwszych "manewrów" do gry "Operacje Konrad". Bár a tél már tart pár napig, egyetlen hó amit láttam a talpakon fordul elő. Aki szereti a telet, nézzen a képeket. A "Konrad hadműveletek" játékom első próbajátékből.
 
















wtorek, 22 grudnia 2015

Krzaki (2) - Bokrok (2)

Swego czasu kupiłem w JadarHobby zestaw zarośli zimowych firmy Polak model. Bardzo sympatyczne krzaki, ale długi czas nie miałem pomysłu jak je posadowić na podstawkach. Mają one dość grubą warstwę "podszytu", którą dość ciężko zapodstawkować - właśnie ze względu na ową grubość (prawie 2 mm). W końcu się przemogłem i z kilku podstawek jestem zadowolony. Nem régen megvettem JadarHobby modell boltban Polak Model bokrokat. Nagyon szimpátikus szett (15 db 4-5 cm magas bokor 10 euroért), viszont elégge vastag fű rétege (2mm)miatt, nam nagyon tudtam hogyan talpazzam meg. Végre rá szántom magam és ime az eredmény.
 



 

czwartek, 17 grudnia 2015

Zimowe wierzby - Téli fűzfák

Stary zestaw piechoty niemieckiej Hasegawy zawierał 4 pnie drzew. Cały zestaw nie był najciekawszy, fajna była różnoraka broń luzem i właśnie te pniaki. Dwa dla próby osadziłem w podstawkach, dodałem cieńkie gałezie z drutu miedzianego, przetarłem AWu szpachlą, pomalowałem i przysypałem śniegiem. Wierzby może nie są pospolitym drzewem na Węgrzech, ale występują częściej niż sosny. Mam nadzieję, że będą stanowiły ciekawy element przydrożny. Régi Hasegawa Német gyalogság szettje, ami önmagában nem volt se szép, se jó, de tartalmazott 4 db fatönköt. Kettőt talpra helyeztem el, megcsináltam az ágakat, kifestettem meg havat szórtam rá. A fűzfa talán nem a leggyakoribb magyar fa fajta, de szerintem azért több van belőle mint az erdeifenyőből. Az út melletti fának tökéletes.




niedziela, 13 grudnia 2015

Zimowy las (3) - Téli erdő (3)

 
Kolejny rodzaj lasu - na wspólnej podstawce kilka mniejszych choinek. Uzupełniają moją zimową kolekcję. Még egy erdőtalp fajta - változatosság kedveért egy közös talpon pár kisebb fenyőfa. 
 


 

 

wtorek, 8 grudnia 2015

Droga i mata - Az út és a terepasztal

Post nietypowy, bo o nowych zakupach, o których generalnie nie piszę. Tym razem robię wyjątek, bo dwie rzeczy, które kupiłem są wyjątkowe, tzn. nie są to figurki.

Pierwsza z nich to mata do gry w wersji zimowej zakupiona u
playmaty.pl
Kontakt z firmą bardzo fajny, wysyłka błyskawiczna – towar dostałem we wtorek rano, przy przelewie robionym w piątek po południu. Mata była zapakowana w solidną tubę, a ta była z kolei schowana w karton. Tuba się przyda, bo matę trzymam zwiniętą, a nie złożoną i transportować także będę ją w ten prosty i bezpieczny sposób. Mata ma standardowy wymiar 72x48 cali, przypomina dość grubą (ok. 1,5 mm) ceratę, przyjemną w dotyku, choć z uwagi na nowość trochę „pachnącą” tworzywem sztucznym. Czego najbardziej się obawiałem, nie odbija światła. Zdjęcia robiłem z lampą i nie widziałem tu problemu, choć pewnie przy jakimś tam kącie, efekt odbicia światła może zaistnieć. Rozkłada się dobrze, przylega do podłoża, nie ślizga się i elementy tereny na podstawkach z HDF i folii magnetycznej także się nie ślizgają. Zagięta do góry daje fajne tło dla zdjęć w zimowej, nawet bardzo zimowej, scenerii. Jak ktoś będzie chciał obejrzeć i podotykać, zapraszam do siebie lub na najbliższą grę do sklepu na Wilczą lub gdziekolwiek. Nem szoktam írni az új beszerzésekről, de ezúttal kivételt teszem. Az első dolog egy playmat (nem is tudom mi a helyes magyar név) a téli változata. A céggel www.playmaty.pl nagyon klassz a kapcsolatot. Kipostázás, gyors, megbízható, csomagolás tartós. A képen látható tubus a csomagolás része. Playmat egy standard méretű 72x48 hüvelyk, emlékeztet egy viszonylag vastag (kb. 1,5 mm) viaszosvászonra. Nem veri vissza a fényt, amitől féltem. Jól tapad az asztalhoz, nem csúszik és a figurák se talpak se csúsznak róla.
 


Drugim zakupem poczynionym w sklepie Wargamera na Wilczej w Warszawie, a potem samodzielnie rozbudowanym, jest gumowa droga w kolorze szarym. Jest to produkt także polskiej firmy Gamesterrains, ale niestety strona internetowa cały czas jest w budowie. Kontakt mailowy z gamesterrains@gmail.com jest jednak bardzo dobry. Moja droga ma kolor szary, możliwa jest także wersja pustynna. Firmowe opakowanie ma jednak jeden feler. Odcinki drogi są w sumie zbyt krótkie, aby rozłożyć je na standardowym stole. Dlatego samodzielnie domówiłem kilka prostych i łagodnych łuków i jak widać mogę ustawić ciekawy wzór na dużej macie (w zapasie został mi jeszcze długi prosty i malutki dodatkowy). Firma robi także drogi gruntowe ze śladami gąsienic oraz odcinek przejściowy między drogą gruntową a brukowaną. Rzeka tej firmy z kolei zachwytu mojego nie wzbudziła. Gumowa droga ma tę zaletę, że można ją położyć także na wzgórzu, do którego dostosuje się kształtem. Widać to zresztą na jednym ze zdjęć. Jeżeli ktoś zamierza grać w „górskim” terenie, to szczerze polecam ten produkt. A második dolog amiről írom egy gumi út. Ez a terméket is egy lengyel cég gyárt, de sajnos a céges honlap még fejlesztés alatt áll. E-mail kapcsolatot gamesterrains@gmail.com viszont nagyon jó. Az út szürke színű, de lehet a sivatagi változata. Gumi útnak az az előnye, hogy dombokhoz is illeszkedik ami látható az egyik a képek. Ha valaki meg szeretne játszani a hegyes-dombos területen, őszintén ajánlom ezt a terméket. A Wargamer honlapon meg lehet tekinteni a terméket. A doboz tartalmazza a két hosszú egyenest (30 cm), két nagy íveket (30 cm), két kis ívet (19 cm), két kereszteződést (19 cm) és egy kis csatlakozót (7 cm). Az út szélessége 7 cm. Én magam vettem még hozzá 4 nagy egyenest, 3 kis ívet és 2 nagyot.

Na stronie Wargamera drogę można obejrzeć tu. W zestawie mamy dwa długie proste (30 cm), dwa duże łuki (30 cm), dwa małe łuki (19 cm), dwa skrzyżowania (19 cm każde) i mały łącznik (7 cm). Droga ma szerokość 7 cm. Ja sobie dokupiłem 4 duże proste, 3 małe łuki i 2 duże.




 
 
Tak oto sceneria do moich „Konradów” zaczyna nabierać coraz bardziej pożądanego kształtu i koloru.
 

piątek, 4 grudnia 2015

Lodowe buki - Jeges bükk fák

Najczęściej występujący na Węgrzech gatunek drzewa to buk. Nawet jedno pasmo górskie nazywa się Góry bukowe. Na mojej bitewnej makiecie Węgier rolę buków odgrywają chińskie drzewka, które dostałem od mojego przyjaciela Andora. Kupił je za jakieś niewielkie pieniądze i kilka mi podarował. Na Węgrzech spotkałem się z przypadkiem tzw. lodowych drzew, kiedy zamarzający deszcz otacza gałęzie lodową powłoką. Powoduje to duże straty w drzewostanie, bo drzewa nie wytrzymują ciężaru wielu ton lodu i po prostu się łamią. Spróbowałem więc zrobć coś podobnego dla siebie. Jak wyszło, sami oceńcie. A leggyakoribb magyar fafajta a bükk. A én terepasztalon a bükkfa szerepét kínai gyártmányú műanyag fák játszanak. Andor barátom kilóra vette meg ezeket annak idején és pár darabot nekem ajándékozta. Köszi szépen még egyszer. Mikor Magyarországom éltünk párszor láttunk a jeges fákat, mikor eső rögtön a fán jéggé változott. Ez súlyos károkat okozott. mert a fák nem bírtak a jég tömegét. Megpróbáltam megcsinálni így a bükk téli erdőmet. Nekem tetszik, talán nektek is.














A tu przykład takiego węgierskego lasu w oryginale. Itt a képen téli magyar erdő.

 
 

niedziela, 29 listopada 2015

Skały - Sziklák

Charakterystycznym elementem wzniesień Lasu Bakońkiego, gdzie trwały walki toczone w ramach operacji Konrad II oraz późniejszych natarć sowieckich są wystające białe skały. Wzgórza Lasu Bakońskiego nie są może najwyższe, lecz miejscami różnice względne wynosiły po 100-300 metrów, a pionowo urywające się skały są bardzo urokliwe. Dla obrońców stanowiły ochronę, dla nacierających – przeszkodę. Czasami białe skały wystają na kilka – kilkanaście metrów w płaskim terenie lub na stosunkowo łagodnych zboczach. A Bakony, ahol folytatódtak a harcok Konrad II hadművelet során, jellegzetes terep eleme kiálló fehér sziklák. Bakony dombok talán nem a magasak, de a relatív különbségek elég nagyok. Előfordul, hogy 100-300 méter magas, függőleges sziklák szakadnak ki, ami nagyon hangulatos. A védőknek nyújtanak védelmet, támadónak pedig - akadály. Előfordul, hogy a fehér sziklák nyúljanak néhány méterre sík talajból vagy lejtőkön. Tu przykładowe zdjęcia znalezione w internecie: Itt egy pár példa kép, ami netten találtom:




Zapragnąłem więc zrobić coś co przypominałoby ten krajobraz, oczywiście w miarę moich skromnych możliwości. Nie potrafię wydziergać ze styroduru jak kolega Kadzik, czegoś z niczego, więc wziąłem to, co dała matka natura. Podpatrzyłem to na jednym z anglojęzycznych blogów, ale nie pamiętam u kogo. Így, akartam csinálni valamit, ami hasonlítana ez a tájra, persze, amennyire a szerény képességeim megengednek. Nem tudok úgy kifaragni  valamit a semmiből mint Kadzik kollégám, azért kézbe vettem, amit adott az anyatermészet. Nem az én eredeti ötletem, láttam azt már valahol netten, de nem emlékszem, hol.

Do przygotowanej podstawki z płyty HDF przykleiłem kawałek lub kawałki kory. Nie rwałem jej z drzewa, to kora, którą się kupuje w sklepach ogrodniczych. Korę potrzymałem ok. 10 minut w średnio nagrzanym (160 stopni) piekarniku, aby zabić wszystko, co w niej jeszcze mogło żyć. Trzeba uważać, aby nie spalić mieszkania. Po przyklejeniu, pomalowałem dość obficie, dwa razy, rozwodnionym wikolem. Co miało odpaść, to odpadło, reszta są wzmocniła i dobrze trzyma. Az elkészült talpra ráragasztottam egy vagy több darab kérget. Nem téptem a fáról, vettem egy kertiszeti boltban. A kéreg 10 percre előmelegített közepes (160 fok) sütőbe került, hogy pusztuljon minden, ami élhet benne. Óvatosnak kell lennünk, hogy ne égessünk a lakást. A ragasztás után, kétszer, bőkezűen, festettem a kérget a hígított fehér ragasztóval. Amit kellett volna, hogy leesik, akkor esett le, a többi pedig megerősített és jól kezelhető. 


Następnie kora została pomalowana trochę rozwodnioną czarną farbą (rozwodniona, aby dobrze weszła we wszelkie szpary, których nie mało), a podstawka dostała AWu szpachlę. Moje życie na prawdę się zmieniło, od kiedy Andrzej napisał swój poemat o szpachli, i tak już zostało. Powinien zostać twarzą firmy, która ją produkuje. Po szpachli podstawka dostała piasek i posypkę ziarnistą, potem rozwodniony wikol, aby wszystko związał od góry. Kora natomiast dostała pierwszą przecierkę kolorem szarym. Aztán a kérgét festettem híg fekete festékkel, a talp kapott fasimítót és homokot. Kéreg közben kapot a első száraz ecsetelést – szürke színnel.
 





Potem szły kolejne drajbraszowania różnymi odcieniami szarości i bieli (kora) oraz brązów, koloru piaskowego i białego (podstawka). Można poeksperymentować z innymi kolorami (trochę czerwieni, pomarańczy na skałach, lub ciemnozielonego, który dobrze udaje glony). Po pomalowaniu kora dostała matowy lakier (akrylowa czarna farba dla plastyków trochę się świeciła na korze), a podstawka krzaczki, trawkę oraz śnieg. itp. Aztán tovább ment szárazecsetelés. A kéreg - szürke és fehér különböző árnyalatait, a homok pedig homok i barna színeket kapott. Lehet kísérletezni más színekkel (egy kis piros, narancssárga, vagy sötétzöld, ami elmegy algáknak). Festés után a kéreg kapott matt lakkot, a talp pedig bokrokat, füvet és havat.



  
Skały jak znalaz. Te w wersj zimowej będą do moich „Konradów”, w wersji wiosenno-letnio-jesiennej to „Muszkietów i Tomahawków”. A téli sziklák a "Konradok-hoz” valók, többi "Muskéták és Tomahawkak-hoz".