niedziela, 5 lutego 2023

Droga do Kalóz - kampania Wiosenne przebudzenie

Pierwsza bitwa kampanii z podręcznika Wiosenne przebudzenie. Grałem Sowietami, Julek atakował Niemcami. Trudny scenariusz dla obu stron. Julek jednak nie nacierał wystarczająco energicznie tylko próbował niszczyć moje okopane działa. To jednak okazało się za trudne, mi natomiast stosunkowo łatwo przychodziło pinowanie ostrzałem obszarowym jego ciężkich Tygrysów. Po siódmej turze było wiadomo, że Sowieci odniosą zwycięstwo, bowiem utracili tylko jedno SU-76m i T-34/76 ale zniszczyli jednego PZ-IV, a jeden Tygrys został porzucony z braku paliwa. Scenarusz powtórzymy, ale Niemcy będą silniejsi o 150 punktów.

 



























poniedziałek, 30 stycznia 2023

Kampania Bedford Besiged (2)

Druga bitwa kampanii, scenariusz Messenger zakończyła się dla mnie niezwykle pechowo. Przegrałem z kretesem. Porażka o tyle bolała, że David miał akurat 20 punktową bandę, czyli słabszą od mojej, a dodatkowo połowa moich jednostek była ciężką jazdą, którą się dość dobrze w tym systemie porusza. Niestety przedobrzyłem, dałem się zaatakować, David miał dobry rzut na walkę, a ja fatalny na courage. W efekcie po pierszych manewrach, po pierwszym starciu, moi najemni bizantyjczycy po prostu uciekli, a posłaniec zginął. Do tego coś mi się stało z aparatem i ostało się tylko kilka zdjęć. Cóż, jeszcze 3 bitwy, mogę resztę wygrać, choć łatwo nie będzie.











niedziela, 22 stycznia 2023

Kampania Bedford Besieged (1)

Rozpoczęliśmy z Davidem kolejną kampanię w Lion Rampant opartą o artykuł Bedford Besieged. Nasza kampania została jednak umiejscowiona w południowej Italii, a walczą między sobą normańscy baronowie o większe wpływy i ziemie. Dla większego kolorytu ustaliliśmy, że ja mogę dobierać także wojska bizantyńskie, a David - arabskie. Losowanie wyznaczyło scenariusz Taxing Afternoom. Ja na tę bitwę zaordynowałem drużynę A (30 punktów), a David - B (24 punkty).

Moje siły zdecydowanie nie były na tę bitwę. Ustawiłem sporo trudnego terenu - zbieranie furażu miało się odbywać w okolicznych wioskach. A rycerska jazda trudno sobie radzi w takim terenie. Jednak to nie nieudane testy aktywacji moich rycerz spowodowaly przegraną, a raczej niezdane testy morale. W kluczowych momentach moja jazda została przez nie zatrzymana i nie mogła dogonić wycofujacych się z zapasami przeciwników. Przegrałem minimalnie 6:5, ale w przypadku tej kampanii, liczy się przegrane starcie. Nie mniej potyczka była emocjonująca, z udanymi szarżami na kuszników i wieloma zaskakującymi manewrami.