sobota, 8 października 2022

A gentle stroll

Ciekawa, bo bardzo manewrowa gra pomiędzy siłami arabskimi a bizantyjskimi. Siły Bizancjum musiały przeprowadzić jak najwięcej oddziałów w poprzek planszy, a Arabowie, podzieleni na dwie grupy, mieli to uniemożliwić. Dzięki poświęceniu mojej lekkiej piechoty, jazda oraz harcownicy oderwali się od przeciwnika i w dużej części zdołali przejść do celu. Nie obyło się bez krwawych walk, a moi harcownicy zasłużyli na miano jednostek górskich!































 

środa, 21 września 2022

Ferry across the Mersey

Kolejny scenariusz z nowej edycji Lion Rampant. Obie armie miały uchwycić przeprawy przez rzekę. W naszym przypadku był to most oraz bród. Poza nimi rzeka była terenem niedostępnym. Fakt ten kanalizował ruchy do przepraw i sprawiał, że duże znaczenie miały jednostki strzeleckie, które mogły razić przeciwnika przez rzekę. Dziwnym trafem scenariusz nie przewidywał jednak punktów chwały za zdobycie przepraw, co w zasadzie może zabić ten scenariusz, ograniczając go do walki strzeleckiej. Ponieważ z Davidem gramy kierując się logiką średniowiecza, a nie kunktatorstwem punktowym, obie armie ruszyły na siebie. Nie miałem jednak szczęścia w aktywacji i zdawaniu testów, moje jednostki szybko się wykruszyły i w efekcie David opanował obie przeprawy i wygrał.








Najważniejszy moment bitwy - nieudany atak mojej piechoty na most.






Piechota Davida dzielnie wytrzymywała ostrzał.

Także moi rycerze w walce na moście zostali pokonani.





Rycerze Davida w konsekwencji rozgonili moich kuszników a potem chłopów i harcowników ukrytych w lesie.


niedziela, 18 września 2022

Przyczółek

Kolejny sezon Battlegroupa rozpoczęty. Ponieważ jeszcze jest wrzesień i chcieliśmy sobie odświerzyć z Julkiem zasady, zagraliśmy scenariusz na 300 punktów. Julek (Polacy) bronił przyczółka, ja (Niemcy) atakowałem. Starcia na poziomie Squad są zawsze obciążone rzutami na ilość rozkazów. Niewielka liczba rozkazów oznacza, że piechota zazwyczaj nie wchodzi do działań. Tak było i tym razem. Walka toczyła się między oddziałami pancernymi, z niewielkim dodatkiem polskiej artylerii.

Rozpoczeliśmy grę z minimalnymi siłami - Polacy mieli samochód pancerny, Niemcy - dwa.




Kolejne oddziały napływały bardzo powoli przez pierwsze tury.

Niemieckie czołgi korzystając z przewagi ilościowej próbowały okrążyć polski zwiad. Nadziały się jednak na polską armatę, która jeden z nich zniszczyła.



Napływ kolejnych czołgów niemieckich bardzo ograniczył możliwości manewru polskich oddziałów. Udało mi się także zniszczyć jedną z dwóch tankietek z działkiem i uzbrojony w działko wz. 34.

Polacy utrzymywali wyłącznie okolice mostu, próbując, zresztą dość skutecznie, pinować pojazdy niemieckie ostrzałem z ckm.





Jednak niższe BR strony polskiej spowodowało, że tracąc kolejne pojazdy porażka była nieuchronna. Gra była super, każdy z nas coś tam przez lato podmalował, choć niewiele i powoli będziemy uzupełniali nasze kolekcje, aby możliwości gry były coraz większe.