poniedziałek, 2 października 2017

Niemiecki lekki samochód pancerny Sd.Kfz.221

 
 
Powoli zbliżamy się do 50, „jubileuszowego” numeru wydawnictwa First to Fight. Jeszcze dwa lata temu, większość klientów, ciesząc się oczywiście z nowych modeli, zastanawiała się, jak długo firma pociągnie i czy brak zapowiedzi konkretnych modeli wydawanych w najbliższej przyszłości, nie jest oznaką rychłego upadku wydawnictwa. Na szczęście okres ten mamy za sobą, a oferta firmy zdaje się wchodzić w kolejną fazę. Firma ze swej strony jakoś próbuje nadrabiać braki w komunikacji z klientami. Nnie jest ona może idealna, ale nie oszukujmy się – to nie korporacja z rozbudwanym działem PR. Facebulowe zapowiedzi pojawiają się jednak odpowiednio wcześnie, są też „konktrolowane” przecieki z różnych imprez z informacjami i zdjęciami modeli do wydania w najbliższej przyszłości. Obecnie wydawane są modele prezentowane w na warszawskim konwencie Grenadier.
 

W wrześniu doczekaliśmy się więc numeru poświęconego kolejnemu lekkiemu samochodowi pancernemu – tym razem Sd. Kfz. 221, tak charakterystycznemu dla kampanii 1939.

Gazetka
W dalszym ciągu czytamy o zmaganiach wielkopolskiej Brygady Kawalerii. Szósta część artykułu, podobnie jak wszystkie poprzednie, opiera się na doskonale napisanych wspomnieniach dowódcy brygady, gen. Romana Abrahama. Dalej twierdzę, że wspomnienia te są obowiązkową lekturą każdego zainteresowanego „wrześniowym” bitewniakiem, ponieważ stanowią istną kopalnię prawdziwych lub o partych na faktach scenariuszy bitewnych. Nie jest moim zarzutem wobec autora obszerne cytowanie wspomnień. Prosiłem i nadal proszę tylko Roberta Rychalskiego, aby więcej cytował wspomnień Niemców, bo są one mniej znane i trudnej dostępne.


 
Rozkładówka zawiera – jak zwykle – opis malowania modelu, podstawowe dane techniczne oraz potrzebne do tego farby. Także i w tym modelu, na kogoś, kto jeszcze nie zajrzał do pudełka, czeka niespodzianka – figurka niemieckiego pancerniaka.

Kolejny artykuł przedstawia krótką historię samego samochodu pancernego - jego opracowania i opis konstrukcji. Dostajemy także dane dotyczące produkcji pojazdu w rozbiciu na lata. Ciekawą informacją jest użytkowanie tych pojazdów w dalekich Chinach. Brakuje mi jednak informacji o walkach tych pojazdów w Polsce, o stratach jakie doznały pododdziały rozpoznawcze wielkich jednostek niemieckich, czy choćby ciekawych zdjęć pojazdów rozbitych, takich jak prezentowane na facebuku FtF.
 
Ostatnią informacją jest OdB plutonu lekkich samochodów pancernych oraz kompanii samochodów pancernych w dywizji piechoty zmotoryzowanej. Nie zmieniono dość mglistego zapisu, który pozostał z poprzedniego numeru. Struktura niemieckich oddziałów rozpoznawczych jest dość skomplikowana, a sposób jej przedstawienia niestety nie najlepszy. Zamiast napisać, że w kompanii były dwie sekcje po 3 wozy Sd. Kfz. 231 i tworzyły one ciężki pluton samochodów pancernych, dwukrotnie powtórzono po prostu „3 samochody pancerne Sd. Kfz. 231”, co równie dobrze można przyjąć jako zbędne powtórzenie.

Model
Po otwarciu pudełka zwraca uwagę figurka niemieckiego pancerniaka. Przedstawia siedzącego żołnierza. Wykonana jest z tego samego twardego plastiku co model. Tak jak i poprzednia, ma niewielkie nadlewki, ale ten rodzaj tworzywa da się szlifować i usunąć je będzie dużo prościej niż z dotychczas wydanych figurek. Żołnierz posadowiony jest na kawałku ramki, co oznacza, że odlano także i inne figurki, które dostaniemy z innymi zestawami. Firma opanowała więc odlewanie figurek w twardym tworzywie, co cieszy i jest być może zapowiedzią głębszych zmian w tym temacie. Figurkę łatwo daje się umieścić w pojeździe, zarówno w obecnym jak i poprzednim samochodzie pancernym.



Również i w tym przypadku zwraca uwagę zrobione wnętrze modelu. Przy złożonej siatce będzie pewnie niewidoczne, ale jest to ukłon w stronę modelarzy, którzy będą chcieli wykonać także i środek pojazdu. Na ścianach widoczne są granaty, pm, magazynki i inne elementy wyposażenia. Rzecz nie spotykana w innych modelach fast assembly.

Model, podobie jak poprzedni samochód, skleja się bardzo przyjemnie. Ma niewiele części (to chyba specjalnie dla mnie tak zrobiono), ale są one bardzo szczegółowe. Nie widziałem do tej pory tak odlanego podwozia pojazdu w jednym kawałku. Cieszą także kalki dedykowane dla tego modelu.



Cały czas można przyczepić się do szczętkowych instrukcji, które niewiele pokazują. Generalnie modele FtF skleja się dobrze i niewielu rzeczy trzeba się domyślać. Ale jak gdzieś można popełnić błąd, instrukcja nie pomoże nam go uniknąć. Tym razem na przykład doszedłem w jaki sposób można zrobić obracaną wieżę. W pierwszym modelu, nie zwróciłem na to uwagi, a szkoda, i przykleiłem wieżę na stałe. Ogólnie model zasługuje na na wysoką ocenę i będzie ozdobą niejednego pola bitwy. 

 
 

sobota, 30 września 2017

Pola Chwały (2)

 
Na Polach Chwały tradycyjnie miał miejsce turniej Ogniem i Mieczem, tym razem po raz pierwszy grano testowany jeszcze poziom Zgrupowanie. Coś pomiędzy Podjazdem a Dywizją. Testy, z tego co wiem, wypadły bardzo zadowalająco. Miałem okazję podglądnąć kilka ciekawych bitew. 
 



 

Druga część zdjęć to stół do Normandii z figurkami 1:72, podobny do tego sprzed roku. Robi wrażenie.






poniedziałek, 25 września 2017

Pola Chwały 2017 (1)

 
Weekend spędziłem z kolegami na Polach Chwały. W przerwie dość aktywnego męskiego wypoczynku udało mi się jednak zobaczyć paradę grup rekonstrukcyjnych. Oto kilka migawek z tego deszczowego wyjazdu. A hétvéget barataimmal töltöttem Niepolomicéban. Sok sör és játék ellenére, sikerült azért pár képet megcsinálni a hagyományőrzők felvonulásról.
 











czwartek, 21 września 2017

7. dywizja desantowa - 7. deszánt hadosztály (4)


Tym razem skończyłem kilka pododdziałów pułkowych. Na pierwszym zdjęciu pluton z pułkowej baterii przeciwpancernej (kierowanych rakiet ppanc) na samochodach pancernych BRDM. Kész lett pár ezred szintű egységem. A felső képen páncéltörő üteg (Irányított páncéltörő rakéta) páncélozott járműven.

Pułkowa bateria ciężkich moździerzy oraz osobna podstawka po spieszeniu. Widać niebieskie berety. Ezred nehéz (120mm-es) aknavető, immár kezelőkkel, kék bajorsapkával.



Dodatkowe podstawki dowództw - kompanii rozpoznawczej i 5. kompanii desantowej, która nie posiadała transporterów.  Az 5. századnak parancsnoka valamint felderítőszázad parancsnoka.


czwartek, 14 września 2017

Włoscy strzelcy - Olasz lövészek (4)


Cały czas maluję kolejne figurki do Wojen Włoskich, nie tylko przepodstawkowuję te starsze. W dalszym ciągu są to włoscy arkebuzerzy, pomalowani w miarę jednolicie, tym razem na biało-zielono. Dla wyróżnienia również ta podstawka dostała jednego kopijnika ze sztandarem.  Powoli zbliżam sie do końca z malowaniem włoskich arkebuzerów. Nem csak áttalpazom régen festett figurákat, hanem festem ujjakat is. Ezek éppen olasz lövészek, többnyire egységes fehér-zóld ruhában. Ez a stand szintén kapott egy lándzsást zászlóval. 




niedziela, 10 września 2017

Pancerna piechota Normanów - Normán páncélos gyalogság


To niejako ciąg dalszy poprzedniego wpisu o Normanach. Ta ósemka także pochodzi z Crusader Miniatures i stanowi pieszą podstawę mojej normańskiej armii, z tym, że jest lepiej opancerzona. Niektóre systemy odróżniają w co jest ubrany dany wojak. Długi czas, ponad dwa lata, ta ósemka stała tylko w podkładzie, bo nie miałem czym przewiercić łapek, aby weszły w nie włócznie. Te zaś są włóczniami z plastiku, z różnych modeli Gripping Beast. Wzory na tarczach są kolorowym wydrukiem i przyklejonym na metal. Mostonában egyre több korszakot festem, fém és műanyag figurákot egyszerre, de ritkán befejezem valamit. Itt pedig a második nyolcost, csak jobban felszerelt. A Crusader Miniatures Normánokat több mint 2 éve csinálom, mert nem tudtam a kezeket átfúrni. Műanyag lándzsát adtam nekik a tartalék fegyverkészleből. A pajzs rajzakat interneten találtom és kinyomtattam.











wtorek, 5 września 2017

7. dywizja desantowa - 7. deszánt hadosztály (3)

 
Gotowe są cztery pierwsze kompanie desantowe. W latach osiemdziesiątych pułk posiadał pięć kompanii desantowych, z czego cztery wyposażono w transportery opancerzone TOPAS. Każda kompania miała trzy plutony, każdy miał 2 TOPAS. Dodatkowo w kompani były dwa wozy z plutonem moździerzy kal. 82mm i jeden wóz dowodzenia. Nyolcvanos években egy deszánt ezred öt századdal rendelkezet, ebből nyégy páncélozott lánctalpos cseh eredető TOPAS-sal. Egy században 3 szakasz volt (2-2 TAPAS-sal), egy 82mm-es aknavető szakasz (2 TOPAS-sal) és 1 parancsnoki TOPAS. 
 

Aby łatwiej można było rozpoznać poszczególne kompanie, każda z nich otrzymała inny kolor krzaków. Hogy könnyebb lehessen felismerni minden századot, egyforma bokrokat raktam talpokra.